W dniu 19.12.2009 mieszkańcy Osiedla otrzymali ofertę na zorganizowanie stałej ochrony fizycznej. Zastanawiające jest to iż we wszystkich reklamówkach, artykułach w gazetach, stronie WWW , Spółka Millenium Inwestycje chwali się iż Osiedle Bażantów jest objęte ochroną. Dużo osób szukając spokojnego miejsca do zamieszkania brało pod uwagę właśnie ten czynnik. Wszyscy mieszkańcy płacą za „ochronę”, wystarczy spojrzeć do Planów Gospodarczych jakie dostarcza Zarządca Nieruchomości, płaciliśmy za „kamery”. Jeśli czytamy w ulotce „osiedle objęte ochroną”, płacimy za kamery, to wydaje się, że ktoś te kamery monitoruje, istnieje ochrona. - nic bardziej mylnego. Na czym więc ta „ochrona” polegała, skoro w piśmie z dnia 11.12.2009 wynika iż cyt: „nie ma możliwości dbania „przy okazji”"..czyli tak naprawdę ochrony nigdy nie było! Była „przy okazji” monitorowania placów budowy należących do Spółki. Za co wcześniej płaciliśmy ?
Osobiście jestem jak najbardziej ZA wprowadzeniem ochrony fizycznej, ale jednocześnie czuje niesmak
Zapraszam do komentowania. Strona jest niezależna od Spółki Millenium-Inwestycje, komentarze są anonimowe.










17 Komentarze
Potwierdzam powyższe ale jestem przeciwna płaceniu dodatkowych pieniędzy. Koszt jest za wysoki. Płacimy za utrzymanie drogi i zieleni, kamery oraz utrzymanie bramy. Dodatkowo prawie każdy z nas płaci prywatne ubezpieczenie i teraz jeszcze ochrona. Trochę to bezpieczenstwo za drogo wychodzi…
Niedalej jak tydzień temu jadąc z prędkością 5 km na godzinę chciałam skręcić pod mój dom. Nie udało się niestety wogóle skręcić kierownicy – zakręt ( droga ) był nie posypany, oblodzony. Szkody na ok.2.500 zł.
A przecież płacimy za utrzymanie drogi.
Wiele obietnic dewelopera nie zostało spełnionych lub są spełnione częściowo. Relacja kosztów utrzymania mieszkania do jakości obsługi jest bardzo niekorzystna. Jestem przeciwnikiem wszelkich układów „zbiorowych” ale w tym przypadku jako mieszkańcy i utrzymujący firmę Millenium Inwestycje powinniśmy wyegzekwować nasze prawa. Nie jestem prawnikiem, ale myślę, że Pani Kasia może domagać się pokrycia kosztów naprawy samochodu przez firmę utrzymującą stan dróg osiedlowych. Po opadach śniegu na całym osiedlu było bardzo ślisko. A ochrona powinna być zapewniona w stawkach, które płacimy. Jeżeli nie zostanie to spełnione negocjujmy stawki, a za zaoszczędzone pieniądze możemy wynająć profesjonalną ochronę. Może warto prowadzić korespondencję z Millenium i zarządcą osiedla przez prawnika, żeby nie popełnić żadnych błędów formalnych i uzyskać jak najwięcej.
Uważam ze nie powinniśmy dać się zwariować. Jeden strażnik na zmiany nie zapewni bezpieczeństwa na kilu hektarach osiedla. Nie twórzmy prawa na podstawie incydentów, których i tak nie bedzimy mogli uniknąć nawet po wprowadzeniu ochrony. Nie powinniśmy brać na siebie dodatkowych obciążeń w celu ochrony lokali użytkowych w nowych budynkach na osiedlu!!!
Jestem jedną z osób, która otrzymała propozycje dodatkowej opłaty. Uważam, że w obecnej sytuacji Millenium nie jest w stanie nakłonić 100% mieszkańców do dobrowolnego podpisania dodatkowej umowy. Poziom usługi w postaci utrzymania otoczenia, za którą obecnie płacimy, w okresie zimowym woła o pomstę do nieba. Zabłocona przez prace budowlane droga dojazdowa, teraz totalna gołoledź – uważam, że Millenium nie wywiązuje się z tej umowy. W tej sytuacji nie wierzę, że ktoś będzie chciał cokolwiek dopłacić w imię „podwyższenia bezpieczeństwa”. Poprzez w/w propozycję Millenium przyznało, że ochrony dotychczas nie było. I obawiam się, że nie będzie. Jedynym sposobem jest chyba tylko propozycja Marcina.
Proponowana ochrona ma się sprowadzać do jednego człowieka jeżdzącego po osiedlu rowerem co w konsekwencji zapewni ochronę ale chyba przed dziećmi. Jeden człowiek na tak dużym terenie nie jest w stanie skutecznie przeciwdziałać włamywaczom. Miałoby to sens gdyby podgląd z kamer na osiedlu połączony był z jakąs stróżówką gdzie siedzi drugi ochroniarz. Nie byłby to znaczący koszt na tak dużą ilośc mieszkańców a efekt murowany. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że jest pewien niesmak w działaniach Millenium. Pobierane stawki są nieadekwatne do poziomu usług . W szczególności mam tu na myśli działania tzw. zarządców nieruchomości. Mam wrażenie, że są to pracownicy Millenium a nie przedstawiciele wspólnot. Dziłania bardzo czesto ograniczają się do doraźnego załatwiania drobnych spraw, a w sprawach grubszych takich jak reklamacje na kiepsko wykonane elementy budynku działa niekończąca się spychologia. Czyżby chodziło aby minął okres przysługującej gwarancji i owe braki były zlecone firmie Millenium płatnie?
Alarmy,
żaluzje antywłamaniowe,
ochrona fizyczna – brakuje jeszcze krat i stróża w każdym mieszkaniu i może będzie bezpiecznie….
Ja też jestem przeciwny płaceniu dodatkowych pieniędzy za ochronę i mam nadzieję, że inni też nie dadzą się naciągnąć. Niestety kradzieże są i będą – taki kraj. Nawet ochrona nie pomoże, przykładem może być historia w Oświęcimiu.
Zarządca bloków prosił niedawno o zamykanie bram garażowych i drzwi do sieni aby zapobiec kradzieżom – tylko jak to zrobić skoro np. taka brama jest zepsuta i otwarta przez kilka tygodni? Jasne, najłatwiej wyciągnąć kolejną kasę od Nas!
Tombor zatrudnia ochroniarzy z grupą inwalidzką, widziałem jak pod Piotrem i Pawłem jakieś dzieci 5 letnie kopały młodego ochroniarza – uważały to za dobrą zabawę. Młody 0chroniarz nie reagował, widać było ze to chory człowiek.
Jeśli mam płacić 25 zł/miesięcznie za tego typu ochronę to serdecznie dziękuję.
I tak zostałem nieźle naciągnięty przez millenium. Kupiłem mieszkanie „bez czynszowe” a płacę tyle bez ogrzewania co w poprzednim mieszkaniu na starym Gierkowskim osiedlu łącznie z ogrzewaniem.
Zarządcza nieruchomości po mimo mojej prośby nigdy nie był w stanie przedstawić faktur i rachunków za co tak naprawdę płacę….widać ze jest na usługach millenium a nie moich. Taki zarządcza powinien stracić licencję bo działa na moją szkodę a nabija kasę millenium.
Proponuję , aby każda enklawa posiadała bramę wjazdową z uzbrojonym wartownikiem /System wojskowy/.Osiedle powinno być ogrodzone murem o wysokości minimum 2,5 metra . Górna krawędż muru obowiązkowo powinna być zakończona drutem kolczastym.Mieszkańcy powinni posiadać przepustki magnetyczne .Jestem zdania , że Millenium Inwestycje nie wywiązuje się z obowiązków utrzymania osiedla i dlatego opłaty powinny być obniżone o 50%.
Proponowana ochrona nie zda egzaminu i jest zbyteczna.
Bez żartów… Czy ochrona jest czy nie i tak najwięcej zalezy od Mieszkańców… czyli od tego żeby odpowiadali za Dzieci wymyślające najróżniejsze zabawy „angażujące” obiekty małej architektur na Osiedlu, zostawiające po sobie tony śmieci latem o kopaniu Ochroniarza nie wspomnę. Mam też na myśli sprzatanie kup po swoich pupilach także poza bramą… zamykanie za soba furtek i utrzymywanie kontaktu z Sąsiadami na tyle żeby w razie czego zapytać przypadkowych spacerowiczów szczególnie letnią porą o cel przechadzki.
Ochrona czy pomoże czy nie trudno powiedzieć, wystarrczyłyby może działające kamery ktoś kto je faktycznie przegląda… Wiem że na pierwszym takim osiedlu na Łąkowej ochrona była od początku i kosztuje sporo, a jak czegos nie ma od razu to najczęściej potem trudno to wprowadzić… )
Pmysł na ochronę nie ma raczej uzasadnienia. Po pierwsze jedna osoba na taką przestrzeń to pozory ochrony. Po wtóre, budynek 68 jest „poza” osiedlem i nie bardzo rozumiem, kto będzie pilnował na zewnątrz. Po trzecie pamiętam, że kiedyś była „ochrona” od strony byłej siedziby Spółki, ale już nie ma. Nie znam pracowników firmy Tombor, ale nie jest to jedyna firma o takim zakresie usług i nie wiemwg jakiego klucza została wyłoniona. Na przyszłość, w przypadku konieczności korzystania z usług „zewnętrznych” może byłoby dobrze przedstawić oferty mieszkańcom celem porównania. Niektórzy przeczytają.
no i jak tam ludziska – zagłosowaliście?
Faktycznie Millenium-Inwestycje reklamował fakt monitoringu i ochrony osiedla co w prakyce okazało sie informacją nieprawdziwą.
Przy okazji chciałem jeszcze wspomnieć o innych zjawiskach, które miaja miejsce na osiedlu:
1. zakłócanie ciszy nocnej szczególnie w okresie letnim poprzez urządzanie imprez na tarasach w ogródkach przydomowych.
2. mycie samochodów przed domami
W tych przypadkach administracja osiedla również nie reaguje w żaden sposób,
Nie popieram dodatkowej ochrony. Śnieg zalega na ulicach i chodnikach. Chodniki osiedlowe nie są miejscem do parkowań samochodów .Dlaczego płaciliśmy za infrastrukturę / chodniki/ skoro ich nie ma lub są niezdatne do użytku.
Jestem zainteresowana kupnem mieszkania na Osiedlu bazantow,ile wynosi srednio czynsz za 60-80 metrow kwadratowych?
Milena. To zależy w której enklawie jest mieszkanie, czy był obowiązek zakupu garażu czy nie. Mieszkania oddane wcześniej mają mniejsze opłaty niż te oddane w ostatnim roku. Opłata miesięczna za 60 m^2 to ok 300-500 zł za „bez czynszowe mieszkanie” w zależności od enklawy i widzimisię Zarządcy budynku.
Podobno mamy się cieszyć, bo na Dębowych Tarasach jest ok 10 zł/m^2. W innych częściach Katowic są nowe mieszkania bez czynszowe z opłatą ok 3,5zł/m^2
Milena. dokładnie, zależy wszystko od widzimisię zarządcy. ja płacę około 5,5zł za m^2 (za rok 2009). kolega w bloku na przeciwko (identycznym) płaci więcej. jak wprowadzą opłatę za ochronę to będzie drożej… gdy kupowałem mieszkanie 2 lata temu pani w biurze sprzedaży zapewniała, że nie będzie drożej niż 2zł/m^2. czas leci…